Blog

Droga do celu

Podejmowanie decyzji często ilustruje się skrzyżowaniem. Wyobrażamy sobie zwykle, że jedna z dróg zaprowadzi nas bezpośrednio do miejsca, do którego pragniemy dotrzeć, podczas gdy na drugiej czeka nas więcej zabawy i przygód, ale cel ledwie majaczy w oddali.

Picture-1balck triangle

Podejmowanie decyzji często ilustruje się skrzyżowaniem.

Wyobrażamy sobie zwykle, że jedna z dróg zaprowadzi nas bezpośrednio do miejsca, do którego pragniemy dotrzeć, podczas gdy na drugiej czeka nas więcej zabawy i przygód, ale cel ledwie majaczy w oddali.

Chociaż dobrze mieć wyznaczony cel, a przynajmniej kierunek, to oczy zafiksowane na mecie sprawią, że ominie nas całe mnóstwo widoków i spotkań po drodze.

Za co kochamy filmy drogi?

Niezapomniane podróże o wiele częściej zaczynają się od nagłego zboczenia z traktu i podążeniu za impulsem niż od pędzenia bez przeszkód po autostradzie.

Nie bez powodu jedne z najciekawszych filmów i opowieści to raczej te o nieoczekiwanych spotkaniach na trasie, przygodach i wyzwaniach, a nie o szybkim i nudnym dotarciu do celu.

Ale nie trzeba szukać aż w baśniach. Także w biznesie wyznania tych, którzy odnieśli sukces, zaczynają się zwykle od przeszkód: początków firmy w garażu, nieudanych eksperymentów, sceptycyzmu rodziny i przyjaciół… Te turbulencje nie tylko dodają dramatyzmu i sprawiają, że słuchacz może się bardziej utożsamić z osobą przy mikrofonie, ale też zwykle obfitują w cenne lekcje, które ostatecznie zainspirowały rozwiązanie i przełom w karierze.

Jesteś w ⅓ tekstu

A może by tak na skróty?

Szybka realizacja celu może wydawać się kuszącą propozycją. Gdy osiągnie się jeden z celów, można się zabrać za kolejny. Jednak biorąc udział w wyścigu, nie stań się niewolnikiem mety.

Najszybsze trasy to najczęściej te już wielokrotnie sprawdzone, wyraźnie oznaczone, z postawionymi drogowskazami, przydrożnymi motelami i barami. Taką drogą łatwo podążać, można znaleźć komfort w tym, że nie sposób się zgubić i czerpać wskazówki od tych, którzy już wcześniej tu byli.

Jednak depcząc komuś po piętach, trudno osiągnąć coś ponad spokój. A i widoki są przysłonięte czyimiś plecami. Albo gorzej, śmieciami pozostawionymi w punkcie widokowym.

Nie bez powodu mówi się, że nie istnieje droga na skróty do miejsca, do którego dojść warto.

Z widokiem na ocean

Często najpiękniejsze drogi to te najbardziej kręte. Pomyśl o trasach widokowych, które serpentynami wspinają się na wzgórza, odsłaniając widok na ocean.

Na tych drogach, wąskich i niebezpiecznych, nie da się szybko jechać, ale też często wcale nie chcesz przyśpieszać, bo wolisz nacieszyć się zapierającym dech w piersiach krajobrazem.

W stronę horyzontu. Jak ustawić kompas?

Być może warto wyobrazić sobie, że droga do Twojego celu prowadzi przez ocean. Choć żeglarze mają wyznaczoną trasę, to jednak uważniej od tego, co na papierze, obserwują znaki na niebie i wodzie. Cóż pozostanie z najkrótszej trasy, jeśli wpadnie się w sztorm? Gdyby kapitan uparł się płynąć na azymut, nie zważając na pogodę, prądy i kierunek wiatru to wyprawa mogłaby się wcale nie zakończyć w porcie. 

Zarówno na morzu, jak i na lądzie, warto na bieżąco sprawdzać, co się zmieniło – tak na zewnątrz, jak i wewnątrz. Być może warunki pogodowe są sprzyjające, ale nagle okazało się, że wcale aż tak nam nie zależy na tej destynacji, do której z automatu od lat próbowaliśmy dopłynąć? Może czas zmienić kurs, albo zarzucić kotwicę na tej wyspie, o której nigdy wcześniej nie słyszałeś, ale czujesz się na niej jak w domu?

Popularne teraz

Droga do celu

Podejmowanie decyzji często ilustruje się skrzyżowaniem. Wyobrażamy sobie zwykle, że jedna z dróg zaprowadzi nas bezpośrednio do miejsca, do którego pragniemy dotrzeć, podczas gdy na dr...

Jesteś w ⅔ tekstu

Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, ale nie tylko w Rzymie pizza

Podobno każda droga prowadzi do Rzymu, niektóre tylko o wiele większym łukiem…

Ale może zamiast upierać się, by za wszelką cenę dotrzeć do Rzymu, warto nauczyć się robić domową włoską pizzę?

 Każda podróż jest podróżą w nieznane

Warto pamiętać, że bez względu na to, jak skrupulatnie zaplanujemy naszą podróż, nie wiadomo, co czeka nas na końcu obranej ścieżki.

Dlatego najlepsze, co możemy zrobić, to czerpać jak najwięcej z samej wędrówki.

Zarówno mapa jak i kompas są nieocenione dla tych, którzy się zgubili, ale pionierom mają zaledwie pomóc w wyznaczeniu właściwego kierunku.

Nie każdy chce być pionierem, przedzierać się przez dżunglę i przecierać zupełnie nowe drogi. Z kolei nie posiadając żadnego celu, łatwo rozproszyć energię w zbyt wielu kierunkach i nigdzie nie dotrzeć, kręcąc się w kółko lub zupełnie gubiąc się w dziczy.

Jak w niemal każdej sytuacji, sztuka polega na znalezieniu złotego środka. Wyznacz kierunek, zaopatrz się się w mapy i kompas, ale też pozwól sobie od czasu do czasu zboczyć ze ścieżki i z ciekawością rozejrzeć dookoła.

Skoro masz wybór nie tylko dotarcia do celu, ale i po drodze doświadczenia niezapomnianych wrażeń, nie rezygnuj z niego zbyt szybko.

 

Zobacz również:

white triangleDroga do celu

Droga do celu

Podejmowanie decyzji często ilustruje się skrzyżowaniem. Wyobrażamy sobie zwykle, że jedna z dróg zaprowadzi nas bezpośrednio do miejsca, do którego pragniemy dotrzeć, podczas gdy na dr...

white triangleIdealny środek komunikacji

Idealny środek komunikacji

Jak dojeżdżać do pracy bez stresu? Jak uniknąć stania w korkach? Jak wprawić się w dobry nastrój przed pracą? Czy samochód na minuty się opłaca?

white triangleWczasy wczasom nierówne

Wczasy wczasom nierówne

Najczęściej wybierane opcje na wczasy: all inclusive, wycieczka objazdowa, rejs, kamper, a może wyprawa kulinarna?

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zarejestruj się